ZDRADA...

ZDRADA...
W dzisiejszych czasach zdrada nie jest niczym porażającym. Jest wszędzie, w zależności od tego, co nasz partner postrzega jako zdradę. Może to być pocałunek, rozmowa z podtekstem erotycznym, miłość platoniczna do innej osoby. Nie musimy koniecznie lądować w łóżku, aby dopuścić się zdrady.

Cztery podstawowe sekrety szczęśliwego związku.

Chciałbyś czuć się zawsze kochany i mieć zaufanie do swojej partnerki? Poznaj kilka sekretów udanego związku. Czy istnieją idealne związki. Prawda jest taka, że ideałów na świecie nie ma, a o związek trzeba jak o ogród dbać każdego dnia.

1. Lubimy swoje zalety, kochamy swoje wady.

Twój chłopak wydawał ci się kiedyś chodzącym ideałem, ty dla niego też. Z czasem zaczęliście dostrzegać swoje wady. Nauczcie się akceptować większość z nich. Jeśli widzisz w partnerze głównie wady, usiądź z nim wieczorem i niech każde poda powiedzmy dziesięć zalet drugiego. Zobaczysz, jak wielką moc mają wypowiadane dobre słowa.

2. Seks jest bardzo ważny.

Najmocniejszym klejem, który spaja związek, jest udany seks. Dbajcie o to, by w łóżku było wam cudownie. Jak to zrobić? Nie potrzeba tu żadnych wyrafinowanych technik, a także dziwnych pozycji, wystarczy tylko lubić siebie oraz podobać się sobie. Dobry seks daje satysfakcję dla serca, umysłu i ciała, daje poczucie bliskości, budzi dobre wspomnienia.

3. Opiekujemy się sobą nawzajem.


W dobrym związku partnerzy w sytuacjach trudnych traktują siebie wzajemnie trochę jak dziecko, które trzeba uważnie wysłuchać, przytulić i pocieszyć. Ważne jest, by robiły to obydwie strony. Jeśli twój partner o tym nie pamięta, mów jemu wyraźnie, że bardzo tego chcesz i oczekujesz.

4. Wszędzie we dwoje? - ależ nie!

Jeśli wszystko będziecie robili wspólnie, jak możecie być dla siebie wciąż atrakcyjni? Czasem trzeba od siebie odpocząć. Dobrze, jeśli każde z was będzie miało swoje sprawy i zainteresowania, swoich przyjaciół oraz znajomych. Dzięki temu wasze rozmowy będą ciekawsze. Wzajemne zaufanie to fundament udanego związku.

Jak oceniasz to stronke: