ZDRADA...

ZDRADA...
W dzisiejszych czasach zdrada nie jest niczym porażającym. Jest wszędzie, w zależności od tego, co nasz partner postrzega jako zdradę. Może to być pocałunek, rozmowa z podtekstem erotycznym, miłość platoniczna do innej osoby. Nie musimy koniecznie lądować w łóżku, aby dopuścić się zdrady.

Zazdrość

Mówi się o niej, że jest potworem o zielonych oczach. Potrafi
zniszczyć najbardziej udany związek, a nawet stać się przyczyną przemocy. Czy zazdrość można wykorzystać też w służbie miłości?Tak – i wiele z nas tak właśnie robi!


Do natężenia problemu przyczynia się wyobraźnia. To ona sprawia, że widzimy więcej niż powinnyśmy. Zdrady, romanse i flirty, które najczęściej nie mają racji bytu, zaprzątają naszą głowę na tyle, że nie ma miejsca na nic więcej. Jakiej reakcji możemy spodziewać się po naszym partnerze? Nadmierna zazdrość oznacza brak zaufania, a to z kolei wiążę się z naruszaniem godności ukochanej osoby. Jak naprawić takie stosunki? Przede wszystkim należy zadbać o to, by ukochana osoba odzyskała poczucie bezpieczeństwa i wiarę w to, że wasz związek stanowi wartość zarówno dla ciebie, jak i dla niego.

Podnosi temperaturę uczuć

Zazwyczaj tam, gdzie wydaje się brakować choć odrobiny zazdrości, prawdopodobnie brakuje także i wzajemnego zainteresowania.
Okazując zazdrość, partner sygnalizuje, że druga osoba jest wciąż ważna w jego życiu. Jeżeli tego uczucia brakuje w związku dwojga ludzi, najprawdopodobniej nadeszła obojętność.

Nie pozwala na obojętność

Jeżeli staramy się maksymalnie urozmaicić wspólne życie, poważnie zmniejszamy prawdopodobieństwo, że wkradnie się w nie, zabójcze dla miłości, obojętność i rutyna. W ten właśnie sposób przesuwamy zazdrość na właściwe miejsce, które świetnie się dla niej nadaje - jest dla związku ważnym impulsem, a nie zagrożeniem. Po prostu mobilizuje do działania.

Cementuje związek

Tezę, że zazdrość stabilizuje związki, potwierdzają naukowcy z Western University Illinois. W wyniku eksperymentu okazało się, że najtrwalsze związki to takie, które już na początku naznaczone były dawką zazdrości. Przekonanie, że świat pełen jest mężczyzn i kobiet szukających nowych partnerów, jest mniej szkodliwe dla pary niż małżeńska rutyna i nadmierne zaufanie. Pod warunkiem jednak, że zazdrość nie przekracza granic zdrowego rozsądku. Dopóki nie przysłania świata, jest zdrowa i jak najbardziej pożądana. W końcu zazdrość to pragnienie, aby być dla partnera całym światem. A to jest właśnie miłość!

Jak oceniasz to stronke: